<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Meno Mini</title>
	<atom:link href="http://www.menomini.pl/?feed=rss2" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.menomini.pl</link>
	<description>Jeszcze jeden blog WordPress</description>
	<lastBuildDate>Wed, 20 Jan 2010 15:42:54 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Co ciekawego mi się w sobote przydarzyło</title>
		<link>http://www.menomini.pl/?p=26</link>
		<comments>http://www.menomini.pl/?p=26#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 20 Jan 2010 15:42:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[konstrukcje szklane]]></category>
		<category><![CDATA[" U Bazyla"]]></category>
		<category><![CDATA[drzwi szklane]]></category>
		<category><![CDATA[drzwi szklane dwuskrzydłowe]]></category>
		<category><![CDATA[Międzychód]]></category>
		<category><![CDATA[Pomona]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.menomini.pl/?p=26</guid>
		<description><![CDATA[Nadszedł więc weekend.  Sobotni poranek zacząłem od wypicia kawy i wsłuchania się w muzykę spod znaku Tiamat .Przede mną było jeszcze parę godzin przy taśmie w pracy i wypad do punktu sprzedaży.  Byłem zdania, iż ten dzień będzie dość męczący .  Rano było bardzo zimno. Co gorsza wiało, a to potęgowało uczucie chłodu. Wreszcie doszedłem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nadszedł więc weekend.  Sobotni poranek zacząłem od wypicia kawy i wsłuchania się w muzykę spod znaku Tiamat .Przede mną było jeszcze parę godzin przy taśmie w pracy i wypad do punktu sprzedaży.  Byłem zdania, iż ten dzień będzie dość męczący .  Rano było bardzo zimno. Co gorsza wiało, a to potęgowało uczucie chłodu. Wreszcie doszedłem do zakładu.  Zacząłem więc pracować . Na hali produkcyjnej była dość wysoka temperatura. Zawsze zapachy dochodzące z Przetwórni sprawiały, że soki żołądkowe dawały o sobie niemiłościwie znać w momencie, gdy przechodziłem akurat nieopodal. Los tak chciał, że teraz jestem pracownikiem tego zakładu. No nic. W sobotę nie było już tak  ciężko  jak w dzień wcześniejszy. W końcu moja zmiana dobiegać zaczęła końca.  Przybyłem więc do szatni, a by się przebrać i wyjechać z Marcinami i innymi Maćkami do sklepu z drzwiami . Ledwo wyszedłem poza szlaban torujący wejście do zakładu zauważyłem zaparkowane przy drodze auto, zaś przed nim stojącego Dodgersa. No i właśnie tutaj zaczyna się sobotnia przygoda. Wsiadam do środka, a tam KSU i siatka z podejrzanie prezentującym się towarem….jak się później okazało była to flaszka metaxy i Jacka Dannielsa.  Wyruszyliśmy więc w drogę. Nie miałem ochoty się śmiać z głupot,  gdyż  czułem się już daleko zmęczony.   Ledwo opuściliśmy Międzychód zaczęli opowiadać kawały . Zaznaczę może, że był to czarny humor.  Niestety nie rozluźniło mnie to, gdyż czułem się w dalszym ciągu zmęczony po pracy .  Nie wspomnę oczywiście, że kiszki mi marsza grały. Po drodze zatrzymaliśmy się,  aby  zatankować. No nie ma co….głodny nigdzie łazić nie będę. W kieszeni całe szczęście miałem jakieś oszczędności. Wyszedłem więc z auta podszedłem kupić sobie jakiegoś hamburgera. Całe szczęście starczyło mi drobnych. Po konsumpcji było już lepiej. Akurat, gdy wróciłem odjeżdżali. Większego humoru nabrałem na miejscu.  Dziwnie delikatnie mówiąc musieliśmy wyglądać . <span id="more-26"></span>Żeby oni poważnie byli, ale gdzie tam. Zachowywali się jakby byli 15 lat młodsi. Idąc mieli pompę z niektórych ludzi.</p>
<p><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-27" title="97054_1243872327797_n" src="http://www.menomini.pl/wp-content/uploads/2010/01/97054_1243872327797_n-150x150.jpg" alt="97054_1243872327797_n" width="150" height="150" /></p>
<p>Przeglądając różne drzwi szklane mieli zachwyt z przeszkleń. Śmieli się, że Gaahla z Gorgorotha mogli umieścić na przeszkleniu  bądź  model glana. Ogólnie zauważyłem, że im dłużej tam z nimi przebywałem tym bardziej mi się udzielało. Ktoś z nich wyciągnął aparat fotograficzny i strzelił mi zdjęcie jak stoję podziwiając drzwi szklane dwuskrzydłowe. Oczywiście chciałem skorzystać na tym, że akurat tam byłem i podpytywałem się na temat rodzaju szkła. Niczego nowego jednak się nie dowiedziałem. Większość produktów  wyprodukowana  z tego samego gatunku szkła.  Sporo produktów była warta podziwu . Wziąłem oczywiście katalog z drzwiami szklanymi i ruszyliśmy z powrotem do auta. Miałem nadzieje, że powrócimy do domu lecz było wprost przeciwnie. Będąc w Poznaniu grzechem byłoby nie odwiedzić mekki klimaciarzy, a mianowicie mostu św. Rocha. Próbowałem wyperswadować im, że żona się może niepokoić, albo coś. Maciej podał mi komórkę i zadzwoniłem do niej podając gdzie jestem, gdzie jadę i kiedy być może będę. Pod mostem św. Rocha sporo było młodych ludzi w długich kłakach słuchających cięższego uderzenia. Zapoznaliśmy się pokrótce otwierając alkohol.  W taki oto sposób rozpoczęła się prawdziwa impreza . Przez chwilę poczułem się jakbym miał dosłownie znów 17 lat. Polemizowaliśmy na temat muzyki i literatury. Nie wspomnę o tematyce koncertów. Byłem ciekawy w jaki sposób udamy się w drogę powrotną, skoro nawet kierowca był w stanie delikatnego upojenia. Przez zaledwie jedną noc zdążyłem nasłuchać się i szwedzkiego death metalu, którego mało co odsłuchiwałem w ogóle i  punk rocka, którego słyszałem zawsze gdy przebywałem w pobliżu Marcina  lub Tomka. Jak się okazało przenieśliśmy się do klubu „U Bazyla”, gdzie jakimś cudem usnąłem. Podobnie zresztą jak reszta. Zbudzony w niedziele w południe zauważyłem, że reszta jeszcze smacznie śpi. Zbudziwszy ich namówiłem ich do powrotu do domu. Myślałem sobie, że będzie się z czego Ziutce tłumaczyć. Po wypiciu kawy poszliśmy znaleźć samochód, a po jego odnalezieniu ruszyliśmy w drogę powrotną. Tak minął cały sobotni dzień.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.menomini.pl/?feed=rss2&amp;p=26</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kreując swojego photobloga do późnego wieczora</title>
		<link>http://www.menomini.pl/?p=23</link>
		<comments>http://www.menomini.pl/?p=23#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 20 Jan 2010 13:56:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[konstrukcje szklane]]></category>
		<category><![CDATA[dom]]></category>
		<category><![CDATA[drzwi szklane]]></category>
		<category><![CDATA[Międzychód]]></category>
		<category><![CDATA[photoblog]]></category>
		<category><![CDATA[punkt sprzedaży]]></category>
		<category><![CDATA[zdjęcia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.menomini.pl/?p=23</guid>
		<description><![CDATA[W piątek ciężko było w pracy, lecz poradziłem sobie . Ogólnie po powrocie do domu miałem ochotę walnąć się jedynie na kanapę. I zresztą tak też uczyniłem. Śniły mi się jakieś pierdoły, z których w momencie pisania niewiele pamiętam. Myślę, że na zdrowy regeneracyjny sen przeznaczyłem około godziny czasu . Jak ja lubię ten wszechogarniający [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W piątek ciężko było w pracy, lecz poradziłem sobie . Ogólnie po powrocie do domu miałem ochotę walnąć się jedynie na kanapę. I zresztą tak też uczyniłem. Śniły mi się jakieś pierdoły, z których w momencie pisania niewiele pamiętam. Myślę, że na zdrowy regeneracyjny sen przeznaczyłem około godziny czasu . Jak ja lubię ten wszechogarniający mrok siedząc w pokoju po godzinach pracy.  Generalnie od razu po wstaniu na nogi wziąłem w swe dłonie laptopa . Dosłownie ledwo pojawiłem się online zacząłem zakładać photobloga. Coś mnie opętało. Maciek ma, Stiepan  także . To  znakomity  pomysł na zarejestrowanie swoich doświadczeń, wspomnień i w ogóle.  Dodałem kilka zdjęć, które zalegały mi w folderze, by następnie wziąć się za solidne ich opisywanie . Oczywiście zawarte były moje wspomnienia z lat, w których udzielałem się w lokalnym zespoliku…myślę, że będzie to połowa lat 90..no i doświadczenia, które ukształtowały moją dzisiejszą osobowość. Chciałem dopiąć wszystko na ostatni guzik. Blog miał wionąć jakimś w miarę przystępnym językiem  oraz  konkretnym klimatem. Pracowałem nad swym photoblogiem praktycznie do godziny 23.00 . Oczywiście będę dopisywał sukcesywnie ciekawsze zdarzenia z mojego życia. <span id="more-23"></span>Coś mnie natchnęło,  aby  napisać  odrobinę na temat zdarzeń współczesnych.</p>
<p><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-24" title="przesuw 4" src="http://www.menomini.pl/wp-content/uploads/2010/01/przesuw-4--150x150.jpg" alt="przesuw 4" width="135" height="135" /></p>
<p>Zacząłem więc opisywać początek roku 2010 zaczynający się od spotkania swoich znajomych sprzed lat i o istniejącym planie grupowego pojawienia się w hurtowni, gdzie weryfikować będę różne modele drzwi szklanych, czy mi się podobają czy też nie. Zdjęcie dorzucę dopiero po odwiedzinach w sklepie.  Jak już mamy się zbłaźnić to porządnie . Nie wiem  konkretnie  na jakiej zasadzie to działa, ale do znajomych zaprosiło mnie parę ludzi z okolicy, w tym Maciuś. Skomentowali zdjęcia i fajnie. Przed wyjściem z laptopa zajrzeć jeszcze musiałem na pocztę  oraz  naszą klasę. Otrzymałem  zaproszenia na niezwykle popularnym  portalu społecznościowym. Jedno było od Stiepana, a drugie od jakiegoś kolesia. Na samym wstępie nie miałem bladego pojęcia kim jest ta osoba. Dopiero po przejrzeniu zdjęć wydawać mi się zaczęło, że skądś tę postać kojarzę . Może to ktoś poznany w Jarocinie, może to ktoś poznany na Przystanku Woodstock, a może ktoś poznany na studiach – nie wiem. Zresztą mniejsza o to. Czas na zegarku wskazywał godzinę późną, a jakby nie było jutro czeka mnie ciężki dzień. Wyłączyłem laptopa, zjadłem coś lekkostrawnego i położyć się spać.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.menomini.pl/?feed=rss2&amp;p=23</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Stiepan zapowiada swoją wizytę w Polsce</title>
		<link>http://www.menomini.pl/?p=20</link>
		<comments>http://www.menomini.pl/?p=20#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 20 Jan 2010 12:43:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[konstrukcje szklane]]></category>
		<category><![CDATA[dom handlowy]]></category>
		<category><![CDATA[drzwi szklane]]></category>
		<category><![CDATA[Międzychód]]></category>
		<category><![CDATA[Praga]]></category>
		<category><![CDATA[slawistyka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.menomini.pl/?p=20</guid>
		<description><![CDATA[Wieczór ten spędziłem zgodnie ze swoim harmonogramem słuchając dobrej muzyki oraz przy lekturze ciekawej książki .  Nie ma to jak lektura wybranego autora. Pasternak podobnie zresztą jak Sołżenicyn  lub  Dostojewski  pisze moim skromnym zdaniem tak, że grzechem byłoby nie zapoznać się z jakąkolwiek jego pozycją. Niewiele mi pozostało do przeczytania całej książki. Oczywiście daruje sobie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wieczór ten spędziłem zgodnie ze swoim harmonogramem słuchając dobrej muzyki oraz przy lekturze ciekawej książki .  Nie ma to jak lektura wybranego autora. Pasternak podobnie zresztą jak Sołżenicyn  lub  Dostojewski  pisze moim skromnym zdaniem tak, że grzechem byłoby nie zapoznać się z jakąkolwiek jego pozycją. Niewiele mi pozostało do przeczytania całej książki. Oczywiście daruje sobie streszczanie powieści, którą czytam . Przez bodajże godzinę cofnąłem się do początku lat 20 XX w. Powracając do rzeczywistości postanowiłem przez snem podładować swoje życiowe akumulatory słuchając Black Sabath. Próbując już zasnąć  słyszałem Ziutę opowiadającą o przyjeździe jej kuzyna z Pragi .  Stiepan studiuje slawistykę w  Pradze i postanowił zawitać w Polsce na czas ferii zimowych. Po powrocie przystępuje do sesji zimowej. Następnego dnia po pracy Ziutka pokazała mi jego photoblog. <span id="more-20"></span>Były tam różnorodne   zdjęcia wykonane na tle historycznych, monumentalnych lub  starych budynków oraz  ruin.</p>
<p><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-21" title="ogolne_640" src="http://www.menomini.pl/wp-content/uploads/2010/01/ogolne_640-150x150.jpg" alt="ogolne_640" width="135" height="135" /></p>
<p>Widzę, że  obieżyświat  z niego nie lada.  Zwróciłem uwagę na bardzo ciekawe ujęcia z Pragi, Budapesztu, Transylwanii oraz Salonik . Wpisy sugerowały, iż ów Stiepan  zdecydowanie  jest osobą obytą . Tło zdjęć ( tutaj podkreślę, że bardzo profesjonalnych ) nie stanowią jedynie miejsca zabytkowe,  ponieważ  widniało jedne, wykonane bodajże w Pradze, którego tłem jest nowoczesny dom handlowy. Otwierając drzwi szklane Stiepan wchodzi do niego z niewielką siateczką. Cóż…. Slawistyka to bardzo interesująca dziedzina nauki.  Musiałbym sam osobiście przyznać, że folklor, języki  oraz wspólne dla wszystkich Słowian korzenie same w sobie są niezwykle interesujące i warto je głębiej poznać . Sam osobiście interesuje się tymi sprawami.  Całkiem nie tak dawno, bo zaledwie parę lat temu zamierzałem się na drobny wypad na Festiwal Wikingów i Słowian w Wolinie . Stiepan gości u nas w domu i za pewne zostanie tu do końca stycznia. Lubię się wdawać w podobne tematy,  przynajmniej  kiedyś lubiłem. Chyba sobie wypożyczę jakąś książkę związaną z kulturą Słowian albo  ich folklorem.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.menomini.pl/?feed=rss2&amp;p=20</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Spotkanie ze znajomymi i wyjazd do hurtowni</title>
		<link>http://www.menomini.pl/?p=16</link>
		<comments>http://www.menomini.pl/?p=16#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 20 Jan 2010 11:08:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[konstrukcje szklane]]></category>
		<category><![CDATA[drzwi szklane]]></category>
		<category><![CDATA[hurtownia]]></category>
		<category><![CDATA[Międzychód]]></category>
		<category><![CDATA[Pomona]]></category>
		<category><![CDATA[wybór drzwi szklanych]]></category>
		<category><![CDATA[zakup drzwi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.menomini.pl/?p=16</guid>
		<description><![CDATA[Po powrocie z pracy pisałem odrobinę z Marcinem w związku z planowanym spotkaniem w weekend . Z początku  ciężko  było w ogóle na niego trafić.  Ku mojej uciesze pojawił się po upływie jakiegoś czasu . Nie  zamierzałem  przechodzić od razu do konkretów, więc spytałem się co u niego. Warsztaty bębniarskie prosperują  niesamowicie  dobrze. Prowadzi te [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Po powrocie z pracy pisałem odrobinę z Marcinem w związku z planowanym spotkaniem w weekend . Z początku  ciężko  było w ogóle na niego trafić.  Ku mojej uciesze pojawił się po upływie jakiegoś czasu . Nie  zamierzałem  przechodzić od razu do konkretów, więc spytałem się co u niego. Warsztaty bębniarskie prosperują  niesamowicie  dobrze. Prowadzi te spotkania od wiosny ubiegłego roku i o ile na początku umiejętności uczniów pojawiających się na zajęciach były nikłe teraz bardzo dobrze sobie radzą. Pojawiły się  także  perełki, to jest osoby, które posiadają całkiem  dobre  umiejętności.  Te właśnie osoby tworzyć zaczęły przyszły trzon planowanego zespołu rockowego . Chłopaki zajęli się szlifowaniem coverów Kata, Metallicy  oraz  Pink Floyda. Tak poza warsztatami Marcin studiuje komunikację społeczną w Poznaniu i pracuje w Mc Donald’s.  No nieźle. Jako, że kolega jest typem tak zwanego homo comunicativus- człowieka społecznego lubi spotykać się ze znajomymi i przebywać w gronie wielu ludzi.  <span id="more-16"></span>Naprzemianlegle przebywa albo w Międzychodzie, albo w Poznaniu zależnie od grafiku zajęć na uczelni .</p>
<p><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-17" title="ib_p001_0_1" src="http://www.menomini.pl/wp-content/uploads/2010/01/ib_p001_0_1-150x150.jpg" alt="ib_p001_0_1" width="128" height="128" /></p>
<p>W końcu postanowiłem przejść do rzeczy pytając go o sobotnie spotkanie.  Wychodzę z pracy punkt 13.00 . Jestem więc ciekawy o której wyjeżdżamy. Dowiedziałem się , że podjadą po mnie pod Pomonę, tak więc wyruszymy od razu po 13.00. Na miejscu będę poprzeglądać różne drzwi szklane i zdecyduje, które bardziej mi odpowiadają, które bardziej mi się podobają . Oczywiście mam świadomość, że będzie to dziwnie wyglądało.  Mógłbym się tam udać przecież osobiście bez obecności swoich znajomych . Nie wiem  co to za idea . Byłbym gotów sobie rękę odrąbać, że nie skończy się na pobycie w hurtowni.  Z pewnością  będą  mieli zamiar  pójść gdzieś na piwko. Naprawdę bardziej sentymentalnych ludzi jeszcze nie widziałem. Ziutka przygotowała  znakomity  obiad, a mianowicie pieczonego indyka. Palce lizać. Myślę, że długo nie siedziałem przy komputerze. Nie zamierzałem całego popołudnia spędzać przy monitorze komputera. Najważniejsze to się właściwie  zrelaksować.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.menomini.pl/?feed=rss2&amp;p=16</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pisząc ze znajomymi ze starych dobrych lat</title>
		<link>http://www.menomini.pl/?p=9</link>
		<comments>http://www.menomini.pl/?p=9#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 19 Jan 2010 15:03:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[konstrukcje szklane]]></category>
		<category><![CDATA[dom]]></category>
		<category><![CDATA[drzwi szklane]]></category>
		<category><![CDATA[photoblog]]></category>
		<category><![CDATA[remont mieszkania]]></category>
		<category><![CDATA[sklep]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.menomini.pl/?p=9</guid>
		<description><![CDATA[Nie ma to jak wypoczęcie w cieplutkim, świeżo nagrzanym domu po ciężkim dniu pracy . Po obiedzie, którego skonsumowałem z dokładką położyłem się na kanapie na  chwilę .  Nie dziwi mnie wcale, iż po kilku godzinach stania przy taśmie w krzyżu mnie łamie . Cisza panująca w domu, oraz  panujący wokół mnie półmrok sprawił, że [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie ma to jak wypoczęcie w cieplutkim, świeżo nagrzanym domu po ciężkim dniu pracy . Po obiedzie, którego skonsumowałem z dokładką położyłem się na kanapie na  chwilę .  Nie dziwi mnie wcale, iż po kilku godzinach stania przy taśmie w krzyżu mnie łamie . Cisza panująca w domu, oraz  panujący wokół mnie półmrok sprawił, że usnąłem. Nie było o to specjalnie  ciężko . Całe szczęście nie przespałem całego dnia.  Udało mi się zbudzić pół godziny potem .  Właśnie to było to czego po pracy potrzebowałem .  Nabrałem  odrobinę  sił witalnych, więc mogłem korzystać jeszcze z tego dnia. Zasiadłem więc do laptopa. Zauważyłem wiadomości od Tomka i Marcina.   Zainteresowani są moimi planami tyczącymi się spędzeniem karnawału . Szczerze mówiąc nie mam żadnych planów w tym  zakresie . Nie mam zresztą czasu, a gdy już go mam wolałbym nieco inaczej go wykorzystać.  Nie należę może  do grona domatorów i trzeba przyznać, że bardzo lubię od czasu do czasu gdzieś się wybrać i się rozerwać, lecz po pracy nie mam siły, a także ochoty spędzać wolnego czasu poza domem . Postanowiłem ich o tym poinformować. Oboje będąc aktywnymi na nk odpisywali dosyć szybko. Oni na serio myślą o reaktywacji naszego teamu…niestety czas płynie szybko, żyć trzeba dalej. Od czasu do czasu pojawię się na jakimś piwku bądź luźnym spotkaniu w pamiętnym gronie z gitarą w ręku, lecz bez przesady.<span id="more-9"></span> Nie do takiego stopnia jak za czasów, gdy naprawdę w naszym życiu królował alkohol rock n’roll  oraz  wolność.</p>
<p><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-10" title="S_21" src="http://www.menomini.pl/wp-content/uploads/2010/01/S_21-150x150.jpg" alt="S_21" width="130" height="130" /></p>
<p>Wiele rzeczy się od tamtego czasu zdarzyło . Sposób myślenia oraz  hierarchia wartości uległa absolutnej zmianie. Mam teraz rodzinę, pracuję, płacę podatki i niczym już nie przypominam młodego gniewnego alternatywnego chłopaka w długich piórach i w wytartym jeansie.   Ośmieliłem się napisać to jak najdelikatniej . Oczywiście przyjęli to jak najbardziej pozytywnie. Maciek cię pytał czy widziałem jego photobloga i zdjęcia na nim umieszczone. No pewnie, że tak – odpisałem.  Podesłał mi link, po którego kliknięciu znalazłem się przy zdjęciu jego osoby prezentującego za sobą drzwi szklane . Pojawiłem się wcześniej na jego photoblogu i obadałem te zdjęcie.  Nie były to jednak przypadkowe drzwi w sklepie jak twierdził. Kupił je i  zamierza  w najbliższym czasie wstawić je do salonu. Dobry wybór. Ogólnie powiedziałem, że w późniejszym czasie może się  także  wybiorę do sklepu. No nie&#8230;pomysł, że wybierzemy się całą paczką mnie po prostu rozwalił. Zgodziłem się jednak. Niech im będzie. Zdaje sobie sprawę, że  z pewnością  dziwnie to będzie wyglądać, ale co mi tam. Skończyłem nie tak długo potem rozmowę i wyłączyłem laptopa. Nic tak nie odreagowuje jak stary dobry rock n’roll w postaci AC / DC. Wsłuchując się w „ Highway to hell” wypoczywałem.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.menomini.pl/?feed=rss2&amp;p=9</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zażegnanie lenistwa poprzez pracę</title>
		<link>http://www.menomini.pl/?p=3</link>
		<comments>http://www.menomini.pl/?p=3#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 14 Jan 2010 12:20:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[konstrukcje szklane]]></category>
		<category><![CDATA[dom]]></category>
		<category><![CDATA[drzwi szklane]]></category>
		<category><![CDATA[szkło bezpieczne]]></category>
		<category><![CDATA[szkło klejone]]></category>
		<category><![CDATA[warzywnik]]></category>
		<category><![CDATA[wytrzymałość]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.menomini.pl/?p=3</guid>
		<description><![CDATA[Wróciwszy od Stanisława byłem padnięty . Całe szczęście przyjechałem w sam raz na obiad. Zaskoczyło mnie to w całkiem miły sposób . Zanim wyjechałem pomóc Stanisławowi wynieść stare meble z mieszkania Ziutka chyba jeszcze spała. Szybko doprowadziła dom do przykładnego porządku, że o przygotowaniu posiłku nawet nie wspomnę. Jak już napisałem miło mnie to zaskoczyło. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wróciwszy od Stanisława byłem padnięty . Całe szczęście przyjechałem w sam raz na obiad. Zaskoczyło mnie to w całkiem miły sposób . Zanim wyjechałem pomóc Stanisławowi wynieść stare meble z mieszkania Ziutka chyba jeszcze spała. Szybko doprowadziła dom do przykładnego porządku, że o przygotowaniu posiłku nawet nie wspomnę. Jak już napisałem miło mnie to zaskoczyło. Byłem zmęczony oraz  głodny, a jak wszystkim dobrze wiadomo „ jak polak głodny to zły”.  Podczas kolacji dało się słyszeć utwory z płyty z muzyką Jima Morrisona.  Pochłaniając  klopsa słyszeć się dało „ Riders on The Storm”.  Moim skromnym zdaniem muzyka The Doors  dobra jest na jesienne, deszczowe dni. No nic.  Nie miałem zamiaru rozleniwiać się w jakikolwiek sposób .  Na zewnątrz nasypało trochę śniegu, zaś dnia jutrzejszego po pracy mogę być zbyt zmęczony,  żeby  rąbać drzewo, więc  zdecydowałem  zająć się tym już dzisiaj. Wziąłem więc szypę i zacząłem odgarniać śnieg z podjazdu  oraz  chodnika. Dobrze byłoby posypać piaskiem, ponieważ  robi się powoli  zdecydowanie  ślisko. W szopie spędziłem trochę więcej czasu  przygotowywując  większe ilości drewna.  Było to z pożytkiem zarówno dla mojego zdrowia jak i  też zwyczajnie dla wygody.  <span id="more-3"></span>Nieco  zmarzłem pracując na świeżym powietrzu. Ziutka doceniła mój wkład. Po napaleniu w piecu czekała na mnie gorąca herbata. Świetnie .</p>
<p><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-4" title="klejenie_uv_00" src="http://www.menomini.pl/wp-content/uploads/2010/01/klejenie_uv_00-150x150.jpg" alt="klejenie_uv_00" width="137" height="137" /></p>
<p>Ziuta pochwaliła się, że spotkała w drodze do warzywniaka ekspedientkę sklepu, w którym byłem wczoraj.  Cały czas narzeka na dzisiejszą młodzież . Ponoć wygrażała jednemu szczególnie aktywnemu, że gdyby nie były to drzwi szklane z szybami wykonanymi z  właściwego  szkła  to  zapewne   by się zbiły, a wtedy poniósłby tego konsekwencje.  Ma delikwent tylko szczęście, że szkło klejone cechuje się wytrzymałością oraz odpornością, gdyż w przeciwnym wypadku poznałby gniew pani Goździkowej . Może uznać się za  szczęściarza , że szyba nie pękła. Takie szyby pękają w  specyficzny  sposób. Powstaje zwykle sieć pęknięć rozchodzących się promieniście wokół źródła uderzenia. Takich śladów jednak nie ma.  Kawę zrobimy sobie w późniejszym czasie .  Ziutka upiekła jabłecznik wczoraj. Miała ochotę na słodkie, także postanowiła  odrobinę  posiedzieć w kuchni. Mhm…..ja sam myślę, że niedługo wezmę się za eksperymenty kulinarne.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.menomini.pl/?feed=rss2&amp;p=3</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
